Sponsorzy główni:
Miejski Klub Sportowy Ślepsk Malow Suwałki

Polacy i Ukraińcy zagrali, aby uczcić 20-lecie istnienia klubu!

30 maj 2024 | 11:15

Suwałki gościły wielkie wydarzenie sportowe, które na zawsze zapisze się w historii miasta. Reprezentacja Polski w siatkówce, choć w niepełnym składzie, po raz pierwszy zagrała mecz w tym regionie, świętując dwudziestolecie istnienia Ślepska Malow Suwałki. Wojciech Winnik, prezes zarządu klubu, otrzymał liczne gratulacje, a klub przeszedł długą drogę, aby na stałe dołączyć do rodziny PlusLigi.

Pomimo nieobecności trenera Nikoli Grbicia, dziewięciu polskich zawodników – Marcin Komenda, Mikołaj Sawicki, Sebastian Adamczyk, Karol Butryn, Artur Szalpuk, Szymon Jakubiszak, Kuba Hawryluk, Łukasz Usowicz i Dawid Dulski – stanęło do gry pod okiem Adama Swaczyny, asystenta szkoleniowca reprezentacji Polski. Swaczyna, niedawno związany z jeszcze Grupą Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, pełnił w tym wyjątkowym meczu rolę pierwszego szkoleniowca biało-czerwonych.


fot  Miłosz Kozakiewicz

Ukraiński zespół, prowadzony przez Raula Lozano i Piotra Grabana, rozpoczął spotkanie w silniejszym składzie niż na początku sezonu, kiedy Polacy pokonali ich 4:0 w Sosnowcu. Pierwszy set zakończył się wygraną Ukrainy 25:21, mimo, że momentami prowadzili znacznie wyżej. Po zmianach wprowadzonych przez trenera Lozano, polski zespół odzyskał przewagę, wygrywając dwie kolejne partie do 17 i 18. Czwarty set był pełen napięcia, zakończony wygraną Ukrainy 25:22, co doprowadziło do tie-breaka. Ostatecznie Polacy triumfowali 15:9, a najlepszym graczem meczu został wybrany Artur Szalpuk, na co dzień przyjmujący Projektu Warszawa.

"W pierwszym secie mieliśmy problemy z przyjęciem i emocjami. Przyjechaliśmy do Suwałk własnymi samochodami, żeby zagrać ten sparing. Emocji było sporo, a kibice na pewno byli zadowoleni. Myślę o walce o miejsce na igrzyskach, choć wiem, że nie jestem pierwszym wyborem trenera" – powiedział Szalpuk w wywiadzie dla Polsatu Sport.

Organizatorem meczu był Miejski Klub Sportowy Ślepsk Malow Suwałki, który w ten sposób świętował swoje dwudziestolecie i podziękował wiernym kibicom za ich wsparcie przez lata. Dla samych Suwałk było to wyjątkowe wydarzenie, ponieważ seniorska reprezentacja Polski w jakimkolwiek sporcie drużynowym zagrała w tym mieście po raz pierwszy.

Podczas meczu odbyło się również pożegnanie Łukasza Rudzewicza, który przez dwadzieścia lat grał w biało-niebieskich barwach. Jego koszulka została symbolicznie powieszona na ścianie hali, a numer "12", z którym występował od 2004 roku, zastrzeżony. "Serce mam zawsze biało-niebieskie i tak już zostanie" - powiedział wzruszony Rudzewicz, w towarzystwie klubowych oficjeli.

Wojciech Winnik, prezes zarządu Ślepska Malow Suwałki, wspomniał o tym, że numer Łukasza będzie zastrzeżony, ale jeśli jego syn zechce grać w Ślepsku, będzie miał prawo wybrać ten numer. W podobnym tonie wypowiadali się Czesław Renkiewicz, Prezydent Miasta Suwałk i Roman Kaleta, prezes zarządu firmy Malow, sponsora tytularnego klubu. Włodarze podkreślali istotną rolę Rudzewicza w sportowym rozwoju klubu i życzyli Łukaszowi wszelkiej pomyślności. 

Polska - Ukraina 3:2 (21:25, 25:17, 25:18, 22:25, 15:9)

MVP: Artur Szalpuk (Polska)

Składy zespołów: 

Polska: Komenda (1), Butryn (23), Szalpuk (20), Usowicz (5), Jakubiszak (7), Sawicki (19), Hawryluk (libero) oraz Dulski i Adamczyk (3)

Ukraina: Drozd (5), Janchuk (3), Semeniuk (2), Jewastratow (1), Kisiliuk (5), Urywkin (5), Boiko (libero) oraz V. Shapoval (13), Dolgopolov (3), D. Shapoval, Vietskyy (8), Koval (2), Luban (9), Rudnytskyy(5) i Nalozhnyi (10)